sezon 2005/2006 - 5.11.2005 godz. ... /2:2/
| osób | w tym Braci | cena | zbiórka | powrót |
| 250 | dworzec 1030 | dworzec 1730 |
Relacja
Z nie małymi obawami wyjechaliśmy do Gliwic na mecz z tamtejszym Piastem. Rok wcześniej niewpuszczono, bowiem całej naszej grupy na stadion "Piastunek" i wówczas jeszcze w pierwszej połowie meczu udaliśmy się w drogę powrotną do Chorzowa. Tym razem mogło być podobnie, ale na szczęście wszyscy z 250-osobowej grupy znaleźli się na sektorze Piasta. A cała wyprawa rozpoczęła się od zbiórki na dworcu w Chorzowie Batorym o godz. 10:30. Podróż pociągiem do Gliwic trwała 30 minut i tyle samo czasu zajęła nam droga na stadion Piasta.
W klatce panował potworny ścisk, a nasz doping, z minuty na minutę był co raz słabszy. Kibice Piasta z kolei odpalili kilka raz i wulkanów oraz machali czerwonymi i niebieskimi flagami. Po meczu udajemy się na dworzec, na którym długo oczekujemy przyjazdu pociągu. Gdy w końcu pociąg przyjechał na peron, to policja uniemożliwiła jego odjazdu. Powód? W tym czasie w Zabrzu z pociągu wysiadali kibice Wisły i aby nie doszło do "spotkania" obu grup kibiców, zostaliśmy zmuszeni oczekiwać momentu, kiedy to fani "Białej Gwiazdy" opuszczą dworzec w Zabrzu. Po ponad półtoragodzinnym postoju wyjechaliśmy w końcu w stronę Chorzowa. W Zabrzu kibice Górnika próbują "coś zorganizować, ale ich plan spływa na niczym. W Batorym meldujemy się przed 17:30.
źródło: Niebiescy.pl